Bajka o rozwoju / A fairy tale about development

(ENG.below) Dawno, dawno temu…byłam kobietą oddaną idei rozwoju osobistego. Służyłam jej poprzez pracę oraz przykład własny; szkoły terapeutyczne, kursy, szkolenia. Miałam wrażenie, że cały świat czeka na mój kolejny krok w kierunku niezależności od szkodliwych wzorców, emocjonalnej samodzielności i ogólnej samowystarczalności. Pomaganie innym w tym zakresie wydawało mi się nie tylko szlachetną, ale i pasjonującą misją.

Domyślasz się już, co będzie w tej bajce dalej, prawda?…

Irytacja przypłynęła już w trakcie pierwszej wizyty w klinice psychiatrycznej. Irytacja, cynizm, niechęć, pogarda wobec tych wszystkich ideałów, które nie ochroniły mnie przed niczym – bólem, zdradą, zagubieniem, rozpadem osobowości na drobne kawałki, strachem, bezradnością. Moja misja zdała mi się dziecięcą zabawą w porównaniu z tym, co przeżywałam i co się działo; narzędzia, które znałam – odpowiednie na placu zabaw, a przekonania na temat wpływu, rozwoju, wojowników światła i przywództwa – bredniami opowiadanymi nieświadomym, zdrowym ludziom; dla nich przeznaczonymi i do nich ograniczonymi. Ja zaś stałam pośród innych wariatów, i od nowa składałam litery w słowa, gdyż dotychczasowy słownik nie miał pojęć na tę okazję; nie miał strategii; miał tylko zdumienie.

Przez te kilka lat przeszłam drogę od pogardy do “łaskawej akceptacji”. Jestem świadoma, że moje niegdysiejsze podejście może być pomocne, że są jeszcze ci, którzy w nie wierzą i je uprawiają. Indiańskie babcie, południowoamerykańskie zioła, pełnia w koziorożcu czy boginiczne kalendarze – mówię im: jeśli ktoś w was wierzy, bądźcie sobie. Tylko broń boże nie wmawiajcie wariatom, że to im pomoże.

To, czego nam trzeba, to dobre leki, życzliwy psychiatra, spokojny dom i kawałek papieru, by móc narysować na nim to, dla czego nie znajdujemy słów.

Once upon a time … I was a woman devoted to the idea of ​​personal development. I served her through work and my own example; therapeutic schools, courses, trainings. I had the impression that the whole world is waiting for my next step towards independence from harmful patterns, emotional balans and general self-sufficiency. Helping others in this area seemed to me not only a noble but also an exciting mission.

You can guess what happened next, right? …

Irritation came already during the first visit to the psychiatric clinic. Irritation, cynicism, aversion, contempt for all those ideals that did not protect me from anything – from pain, betrayal, confusion, personality disintegration into small pieces, fear, helplessness. My mission seemed to me a child’s play compared to what I experienced and what was happening; tools that I knew – appropriate on the playground, and beliefs about the impact, development, warriors of light and leadership – bullshit told to unconscious, healthy people; designed and limited to them. I stood in the midst of other madmen and put letters from alphabet together again, because the current dictionary had no concept for this occasion; there was no strategy; only astonishment.

During these few years I have gone from contempt to „gracious acceptance”. I am aware that my past approach can be helpful, that there are still those who believe in and cultivate it. Indian grandmothers, South American herbs, full moon in capricorn or goddess calendars – I tell them: if anyone believes in you, let you be. Only God forbid, telling crazy people that it will help them.

What we need is good medication, a kind psychiatrist, a quiet home and a piece of paper so that we can draw on it what we can not find words for.

3 odpowiedzi do “Bajka o rozwoju / A fairy tale about development”

  1. A brilliant summing up of ‘what you need ‘at the end of the blog. I think people offer all this magic solutions because they can’t bear the madness and the suffering. We all feel helpless in the face of another’s pain.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.