Dobry plan / A good plan

(ENG.below) Im bliżej mojego pójścia do kliniki, tym bardziej jestem przejęta. Budzę się już napięta, podenerwowana, wypalam niesłychaną liczbę papierosów. Będąc już kilka razy w szpitalu psychiatrycznym mniej więcej wiem, czego się spodziewać, ale moja niecodzienna konstrukcja psychiczna podpowiada mi same lęki. Nie przystosuję się, nie zrozumiem, co do mnie mówią w lokalnym dialekcie (znam niemiecki, ale tutaj to „drugi język“), będę zagubiona, zniecierpliwiona i pozostawiona sama sobie…

Wczoraj wieczorem atak myśli samobójczych. Skoro choroba wróci, bo zawsze wraca, może zabiję się gdy jeszcze mam na to siłę. Gdy jestem „na górce“, bo wiadomo, że po niej nastąpi dół, i tak w kółko. Na wszelki wypadek poprosiłam męża, by nie wychodził z domu. Obejrzałam sobie krzepiącego „Kickboxera“ z 1989 roku, film, za którym przepadałam gdy byłam dziewczynką (miałam nawet bluzę z Jean Claude Van Dammem); bohater zwycięża niezwyciężonego przeciwnika.

Śniło mi się, że zaczęłam pracę dla CIA. Wiedziałam, że potrzebne mi będą i umiejętności humanistyczne, psychologiczne, i twarda analiza, matematyka. Byłam początkowo zagubiona, ale planowaniem i spokojnym przygotowaniem opanowałam sytuację.

Brzmi jak dobry plan na klinikę.

The closer to my going to the clinic, the more I am worried. Tense, nervous, I smoke a huge number of cigarettes. Being several times in a psychiatric hospital I know more or less what to expect, but my unusual mental construction tells me only fears. I will not adapt, I will not understand what they say in their local dialect (I know German, but here it‘s the „second language”), I will be lost, impatient and left alone …

Yesterday evening – a suicidal attack. If the disease comes back, because it always comes back, maybe I will kill myself when I still have the strength to do it. When I am „up”, because it is clear that it will be followed by a „down“, and so on and on. Just in case, I asked my husband not to leave the house. I watched a „comfort film“, „Kickboxer“ from 1989, a movie I liked when I was a girl (I even had a blouse with Jean Claude Van Damm); the hero wins the invincible opponent.

I dreamed that I started working for the CIA. I knew that I would need both humanistic, psychological skills, and hard analysis, mathematics. I was initially lost, but I planned the situation with calm preparation.

Sounds like a good plan for the clinic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.