Grzeczna dziewczynka / Good girl

(ENG.below) Czytając interpretację „Mądrej Wasylisy” (bajka z krajów nadbałtyckich) musiałam trochę odpocząć i odpłakać swoje. Próbowałam ze wszelkich sił przypomnieć sobie momenty, gdy w procesie wychowawczym uczono mnie – wprost lub nie-wprost – zaufania do własnej intuicji, ale nie mogłam odnaleźć ani jednego. To dorośli dyktowali warunki, dorośli wiedzieli, co dobre, dorośli mieli rację i wymagali grzeczności oraz posłuszeństwa. Gdy w drugiej klasie liceum przekłułam nos, zaproszono mnie na rozmowę, w której zakomunikowano mi, że nie reprezentuję godnie szkoły, i że albo go wyjmę, albo mam się wynosić. Oczywiście podano to w przemiłych słowach. Wyjęłam. Dorośli zawsze mają rację. „Mama lubi, kiedy jesteśmy z siostrą grzeczne” – napisałam w wypracowaniu o mamie we wczesnej podstawówce. Słowo klucz: grzeczne. Któż nie chciałby mieć grzecznych dzieci?…

Z grzecznych dzieci wyrastają grzeczni dorośli albo wariaci, myślę, że to już wiesz, i obie z tych opcji są doprawdy mizerne. Grzeczny dorosły będzie szedł na rzeź swoich własnych praw obywatelskich czy rozrodczych jak baranek. Może w ogóle nie będzie głosował, bo nie ma przecież na nic wpływu – ot, żyje jak umie i nikomu nie wadzi. Co do bycia wariatem, masz już jako takie pojęcie, jak to jest, jeśli czytasz tego bloga. Wariaci cierpią. Są ludźmi bez skóry, bez osłony; rozpadają się cyklicznie i sklejają na nowo, a to wymaga wiele wysiłku.

Nie mam swoich dzieci i w takiej a nie innej sytuacji zdrowotnej nie chcę mieć, ale proszę cię nieśmiało, jeśli masz swoje, chroń je przed byciem zawsze grzecznym i miłym. Taka córka nie odpyskuje/nie przywali autobusowemu obmacywaczowi. Bo nikt jej nie nauczył, że na świecie są też źli ludzie, i wobec takich trzeba być bardzo, bardzo niemiłym. Taki syn nie postawi się toksycznemu szefowi – bo szef ma władzę, a władza ma zawsze rację. Dziewczyna nie pójdzie na Czarny Marsz, bo tam idą tylko wichrzycielki, a chłopak spod skrzydeł mamy trafi pod skrzydła kolejnej, dominującej go kobiety i nigdy się nie dowie, czego on sam naprawdę chce.

Jeśli tylko mogę prosić, proszę: nie bądźmy zawsze grzeczni i mili. Uczmy się ufać własnej intuicji, jak Mądra Wasylisa, która też zaczynała jako grzeczna i uczynna dziewczynka.

Reading the interpretation of „Wise Wasilisa” (a fairy tale from the Baltic countries) I had to rest a bit and cry on my own. I tried with all my might to remember the moments when in the educational process I was taught – directly or indirectly – to trust my own intuition, but I could not find a single one. Adults dictated the conditions, adults knew what was good, adults were right and required politeness and obedience. When in the second grade of high school I pierced my nose, I was invited to a „talk” during which I was told that I did not represent the school with dignity and that I should either take it out or leave. Of course, it was given in very nice words. I took the nosering out. Adults are always right. „Mum likes when we are well-behaved with my sister” – I wrote in a essay about my mum in an early primary school. Key word: well-behaved/nice/polite. Who would not like to have nice children? …

Nice adults or crazy people grow out of polite children, I think you already know that, and both of these options are really poor. A nice adult will go to a slaughter of his own civil or reproductive rights like a lamb. Maybe he won’t vote at all, because he has no influence on anything – he lives as he can and doesn’t bother anyone. As for being crazy, you already have an idea how it is if you read this blog. Crazy people are suffering. They are people without skin, without protection; they break down periodically and pull themselves together again, and this requires a lot of effort.

I do not have children and I do not want to have any in being sick, but I ask you shyly, if you have yours, protect them from being always polite and nice. Such a daughter will react when being touched in a bad way on the bus to school. Because no one taught her that there are also bad people in the world, and you have to be very, very rude towards them. Such a son will not face the toxic boss – because the boss has power, and power is always right. The girl will not go to the Black March (*female protests in Poland), because only the troublemakers go there, and the boy from under his mother’s wings will go under the wings of another, dominating woman and he will never know what he really wants.

If I can only ask, please, let’s not always be polite and nice. Let’s learn to trust our own intuition, like Wise Wasilisa, who also began as a polite and obliging girl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.