Halo / Halo

(ENG.below)  Wypaliłam wczoraj wieczorem papierosa z leczniczym wyciągiem z marihuany (dostępny w sklepach; za pozwoleniem psychiatry). W wyniku tego mam w głowie watę; przynajmniej jednak nie odczuwam niepokoju, lęku, napięcia. Aż dziwnie się z tym czuję, jakby coś było nie na swoim miejscu.

Jak prawie co dzień poszłam na basen. Tym razem widziałam w nim srebrzyste rybki i pływające ośle głowy. Halucynacje zawsze wytrącają mnie na jakiś czas z równowagi; nie mogę ufać swoim zmysłom, a to przecież moje czułki wystawione do świata. Do samych – pięknych czy strasznych – halucynacji dochodzi więc niepokój, lęk, napięcie, zagubienie. Wyciągam wtedy podręczny zestaw leków, który zawsze noszę w torebce. Gdzieś głęboko towarzyszy mi strach, że się zgubię, nie będę wiedziała, jak wrócić do domu, jak się nazywam, po co jestem tam, gdzie aktualnie stoję, jak się tam znalazłam.

Komisja ds. pacjentów lekoopornych wydała już werdykt na mój temat. Odstawiamy (powoli) WSZYSTKIE LEKI, zastępując je (powoli) wyłącznie Klozapiną. Jeśli ona nic nie zdziała – elektrowstrząsy. Lekarze są zdania, że bardziej niż na dwubiegunowość, choruję na „psychozę szczęścia/lęku”, oscylując między euforią a strachem i niepokojem, przeżywając urojenia i halucynacje podszyte emocjami.

Faktycznie przyznam, że rybki w basenie były urokliwe, a głowa osła straszna.

I smoked a cigarette yesterday evening with a medicinal marijuana extract (available in stores). As a result, I have cotton wool in my head; at least, however, I do not feel anxiety, fear, tension. It’s strange to feel as if something was out of place.

As almost every day, I went to the swimming pool. This time, I saw in it silvery fishes and a floating donkey’s head. Hallucinations always knock me off balance for a while; I can not trust my senses, and these are my tentacles exposed to the world. To the same – beautiful or terrible – hallucinations there is anxiety, fear, tension, and confusion. I’m pulling out a handy set of drugs that I always carry in my purse. Deep down I am afraid that I will be utterly lost – don’t know where I am, where home is, what is my name, why I am there.

The commission has already issued a verdict about me. We leave (slowly) ALL DRUGS, replacing them (slowly) with Clozapine only. If it does not bring anything new – electroshocks. Doctors are of the opinion that more than bipolarity, I suffer from „psychosis of happiness / anxiety”, oscillating between euphoria and fear, anxiety, experiencing delusions and hallucinations lined with emotions.

In fact, I admit that the fish in the pool were charming and the donkey’s head was terrible.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.