Koniec / The end

(ENG.below) To będzie wpis z morza łez.

Moja bliska koleżanka leży nieprzytomna w szpitalu po próbie samobójczej.

Nie potrafię. Nie potrafię się z tym pogodzić – dlaczego do mnie nie napisała, nie przyjechała, nie poprosiła o pomoc…serce mi pękło, bo mogę sobie wyobrazić, w jakiej ogromnej samotności podjęła taką decyzję.

Wszystkie moje myśli samobójcze wydają mi się teraz jałowe, a idea próby samobójczej – potworna. Życie, ta najwyższa wartość, wartość sama w sobie, piękno samo w sobie zdaje mi się warte największej ochrony. Myśl, że Z. może już nigdy nie wstać, nigdy więcej się nie ucieszyć, nie podekscytować, nie zaplanować czegoś dla siebie…nie jestem w stanie tego pomieścić. Z każdą minutą rośnie we mnie postanowienie, że nie sięgnę nigdy po tą ostateczność. Dopóki mam dość siły, będę się trzymać życia, a kiedy mi jej zabraknie, oddam się w ręce specjalistów, by pomogli mi wstać.

Dziś zamierzam się modlić – tak po swojemu – by Z. się przebudziła, lecz nie do ponownej samotności i lęku, tylko do przynależności i spokoju. Ja czuwam, kochana. Jestem. Zrób ten ponadludzki wysiłek i sięgnij.

This will be an entry from the sea of ​​tears.

My close friend is unconscious in the hospital after a suicide attempt.

I can not. I can not put up with it – why she did not write to me, did not come for a visit, did not ask for help … my heart broke because I can imagine the loneliness she must have felt when she made that decision.

All my suicidal thoughts seem to me now barren and the idea of ​​a suicide attempt is terrible. Life, the highest value, value in itself, beauty in itself seems to me worth the greatest protection. The thought that Z. may never get up again, never again be happy, neither get excited, nor plan something sweet for herself … I can not put up with it. With every minute a resolution grows in me – that I will never reach for this last resort. As long as I have enough strength, I will stick to my life, and when I lack it, I will give myself over to specialists to help me stand up.

Today I am going to pray – in my own way – that Z. will wake up, but not to be alone and fearful again, only to belong and feel calm. I’m with you, love. I’m here. Make this superhuman effort and reach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.