legalne przytulanie / legal hug

(ENG.below) Niepokój i lęk – mocarni przeciwnicy. Poczucie, że zaraz nadejdzie atak, a razem z nim derealizacja i defragmentaryzacja. Niepokój to zwykle wigilia ataku. Przychodzi bez powodu, czasem znika bez żadnej interwencji, czasem łykam Lorazepam, jeden, drugi. Mam energię, lecz nie potrafię się skupić, zmobilizować, wszystko jakby się nie klei, wypada mi z rąk. Dreptam w miejscu, stresując się coraz bardziej, a lęk się nasila. Moje strategie radzenia sobie z nim są ograniczone. Nie mogę już biegać codziennie, bo mam częste kontuzje. Razem z Risperdalem pojawiły się nowe skutki uboczne – mam ograniczoną możliwość ćwiczenia jogi, bo przy wielu asanach kręci mi się w głowie i tracę równowagę. Próbuję medytować, ale mój niespokojny umysł nie daje się łatwo uspokoić. Staram się czytać i oglądać kursy pisarskie w sieci, lecz szybko tracę fokus i zaangażowanie.

Mój psychiatra traktuje moje radzenie sobie z lękiem jako priorytet. Podejrzewamy, że ataki psychotyczne powstają na tle niepokoju, na tle emocjonalnym. Każdy, najmniejszy nawet stres może wywołać symptomy. Chodzę więc wokół siebie na paluszkach, robiąc jeden mały krok za drugim, usiłując nie wpaść w ciemną spiralę niepokoju i strachu.

Myślę sobie jednak, że mamy niespokojne, niewiadome czasy; a gdy jest się bardzo wyczulonym na niepewność, małym, niespokojnym zwierzątkiem, wszystko, co dzieje się wokół wpływa na ciebie z dużo większą siłą. To nie jest dobry czas dla chorych psychicznie, którzy potrzebują, jeszcze bardziej niż inni, spokoju, bezpieczeństwa i struktury. Niespokojne umysły lepiej funkcjonują w spokojnych czasach – lub względnie przewidywalnych. Nie są elastyczne, ciężko im się przestawiać i dostosowywać, szybko adaptować. Improwizacja nie jest ich najmocniejszą stroną. Pragną jasności, pewnego stałego porządku rzeczy. Tymczasem na niepokoje „codzienne” nakłada się obecnie wielki niepokój „światowy”. A że małe, niespokojne zwierzątka widzą świat w kategoriach ryzyka, wysiłku i zagrożeń, czas pandemii uderza w nie po stokroć silniej.

Bądźmy dla siebie wyrozumiali. A jeśli masz się do kogo legalnie przytulić, rób to często.

Anxiety and fear – powerful opponents. Feeling that the attack will come soon, and with it derealization and defragmentation. Anxiety is usually the eve of the attack. It comes without a reason, sometimes it disappears without any intervention, sometimes I swallow Lorazepam, one, the second, the third. I have energy, but I can’t concentrate, motivate myself; everything doesn’t stick together, it falls out of my hands. I tread on the spot, stressing myself more and more, and fear increases. My strategies for dealing with it are limited. I can’t run every day because I have frequent injuries. New side effects appeared with Risperdal, and my yoga practice became very limited, because in many asanas I feel dizzy and lose my balance. I try to meditate, but my restless mind is not easy to calm down. I try to read and watch creative writing courses online, but I quickly lose focus and commitment.

My psychiatrist treats my coping with anxiety as a priority. We suspect that psychotic attacks arise from anxiety; that they have an emotional background. Even the slightest stress can cause symptoms. So I tiptoe around me, taking one small step after the other, trying not to fall into the dark spiral of anxiety and fear.

However, I think we have restless, unknown times; and when you are a very sensitive, small, restless animal, everything that happens around you affects you much more forcefully. This is not a good time for the mentally ill who need, more than others, peace, security and structure. Restless minds function better in calm times – or relatively predictable. They are not flexible, it’s hard for them to switch and adapt. Improvisation is not their strongest point. They want clarity, a certain order of things. Meanwhile, the great „world” anxiety is now being imposed on „everyday” unrest. And because small, restless animals see the world in terms of risk, effort and danger, a pandemic strikes them a hundred times more strongly.

Let us be understanding. And if you have someone that you can legally hug, do it often.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.