Mały szczeniaczek dla mnie siedmioletniej / A little puppy for 7-year old me

(ENG.below) Prawie zasnęłam podczas wizyty lekarskiej. To właśnie dzieje się ze mną wskutek mariażu Klozapiny z Zyprexą. Dobrze i długo śpię, rano potrzebuję chwili, by się zorientować gdzie jestem, jaka jestem i co mnie boli. Potem przez kilka godzin – aż do następnej dawki – jest niemal ok; daję radę popływać albo wybrać się na 7-8km wycieczkę z psem. Po popołudniowej dawce padam z nóg. Z trudem dociągam do wieczora.

Mam wrażenie, że leki zjadają wiele godzin z mojego dnia, takich, które mogłabym spożytkować na pisanie, rysowanie, czytanie oraz pomoc mężowi w roli Chujowej Pani Domu. Lecz najważniejsze jest to, że duet Kloza-Zypra zepchnęły na dalszy plan urojenia i halucynacje. Wizualizuję sobie je jako dwie dzikie Wojowniczki, walczące z hordami nieuporządkowanych, dziwacznych Myśli i Stanów. Idzie im całkiem nieźle. Może obejdzie się bez elektrowstrząsów?…

Za dwa tygodnie będę obchodzić 10 rocznicę ślubu. W takiej niezwykłej chwili mam zamiar pochichrać się z mężem i zrobić ranking 10 najlepszych momentów z czasu naszego małżeństwa. Ten związek, do niedawna poobijany jak bokser po 12 rundach, wiele zniósł; miłość mojego męża okazała się…silniejsza niż choroba…Bardzo mnie to wzrusza i nie ma dnia, żebym za to nie dziękowała życiu. To najpiękniejszy prezent, kalibru „mały szczeniaczek dla mnie siedmioletniej“.

Opatulona miłością, mogę dalej wędrować.

I almost fell asleep during my doctor’s visit. This is what happens to me as a result of the marriage of Clozapine and Zyprexa. In the night I sleep well for a long time, in the morning I need a moment to know where I am, how I am and what hurts me. Then for a few hours – until the next dose – it’s almost ok; I can go swimming or go for a 7-8km trip with my dog. After an afternoon dose, I’m falling apart. I can hardly survive to the evening.

I have the impression that the drugs eat many hours of my day, those that I could use to write, draw, read and help my husband in the household. But the most important thing is that the Cloza-Zypra duo have pushed delusions and hallucinations into the background. I visualize these drugs as two wild Warriors fighting against hordes of disordered, bizarre Thoughts and States. It’s going pretty well. Maybe it will be no need of electroshocks? …

In two weeks I will celebrate the 10th wedding anniversary. At such an unusual moment, I intend to giggle with my husband and make a ranking of the 10 best moments from our marriage. This relationship, until recently battered like a boxer after 12 rounds, survived a lot; my husband’s love turned out to be … stronger than my illness … It really touches me and there is no day for me not to thank for it to Life. This is the most beautiful gift, such as „a small puppy for seven years old me”.

Wrapped in love, I can continue to wander.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.