Nie jesteś sam/a / You are not alone

(ENG.below)  Kiedy cierpię (wciąż bardzo ciężko zastosować mi wobec siebie samej słowo „cierpieć“, tak, jakby zarezerwowane było dla „prawdziwego cierpienia“, a nie czegoś, w czym można się po prostu „bardziej postarać…“), razem z cierpieniem przychodzi pewna iluzja, która zasnuwa całe niebo: iluzja samotności. Nikt mnie nie rozumie, nikt nie przechodzi przez to, co ja; jakże łatwo stąd o postawienie siebie na cokole cierpiących, wpisanie do ksiąg martyrologii, wywyższenie i…wyobcowanie. Tymczasem wsparcie jest na wyciągnięcie ręki, dosłownie: wołam o pomoc – ta pomoc przychodzi do mnie w formie słów i reakcji emocjonalnych, które dają mi do zrozumienia, że różni ludzie myślą o mnie, trzymają za mnie kciuki, kibicują mojemu życiu. Wraz z tym uświadomieniem przypływa do mnie zaskakująca lekkość i ulga; czuję się częścią większej całości, która otacza mnie z każdej strony wibrującym ciepłem, mówiąc: cokolwiek się dzieje, nie jesteś sama.

Nie jestem więc sama tracąc nadzieję; nie jestem sama mając ją; nie jestem sama gdy nie potrafię pomieścić niepokoju i nie jestem sama w trakcie spokojnych chwil; ani wtedy, gdy mam coś do dania, ani wtedy, gdy mam puste ręce. Gdy zdaję sobie z tego sprawę, miejsce bólu zajmuje ulga, miejsce spięcia – rozluźnienie, miejsce przerażenia – wzruszenie.

Proszę, rozważ dziś tę ewentualność:

samotność to iluzja, w dodatku niebezpieczna; oddziela cię bowiem od potencjalnych źródeł wsparcia.

Każdy z nas zasługuje na wsparcie; nie musisz nic robić, by na nie zasłużyć.

Nie jesteś sam/a.

 

When I suffer (it is still very difficult for me to apply the word „suffer” to myself, as if it was reserved for „real suffering”, and not something that you can solve simply by „try harder”), along with suffering comes a certain illusion that fills the whole sky: the illusion of loneliness. Nobody understands me, no one goes through what I am going through; how easy it is to put oneself on the plinth of the suffering, to enter your name in the books of martyrdom, exaltation and … alienation. Meanwhile, support is at your fingertips, literally: I am calling for help – this help comes to me in the form of words and emotional reactions that make me understand that different people think about me, keep their fingers crossed for me, support my life. With this realization, surprising lightness and relief comes to me; I feel part of a larger whole that surrounds me with vibrating warmth from all sides, saying: Whatever happens, you are not alone.

I am not alone losing hope; I am not alone when hoping; I am not alone when I can not contain anxiety and I am not alone in the course of peaceful moments; neither when I have something to give, nor when I have empty hands. When I realize this, the place of pain is occupied by relief, in a place of tension – comes relaxation, in a place of horror – deep emotion.

Please, consider this today:

loneliness is an illusion, in addition a dangerous one; it separates you from potential sources of support.

Each of us deserves support; you do not have to do anything to earn it.

You’re not alone.

2 odpowiedzi do “Nie jesteś sam/a / You are not alone”

  1. …..”Każdy z nas zasługuje na wsparcie; nie musisz nic robić, by na nie zasłużyć”……….. Dziękuję za te słowa. Wysyłam dużo ciepła <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.