Nie jesteś sama / You are not alone

(ENG.below) Samotny wieczór – to coś, co nie zdarza mi się często. Wiem, że niektórzy tylko o tym marzą; gdy pracowałam i co dzień miałam do czynienia z kilkunastoma (a czasem kilkudziesięcioma) różnymi osobami, przepadałam za samotnymi wieczorami. Jednak będąc niedoszłą rencistką, spędzam sama całe dnie. Wieczory to czas wspólny.

Nie w piątki.

Chciałabym sobie coś obejrzeć, ale nie chcę się denerwować – a mój mózg funkcjonuje jak gdyby między emocjami a neokortex zabrakło połączenia (odczuwam tylko niepokój, pobudzenie, zdenerwowanie, a nie potrafię go „poznawczo obrobić”).

Chciałabym coś poczytać, lecz nie potrafię się skupić na długo.

Chciałabym coś porysować, ale dziś już rysowałam przez 2-3 godziny – wystarczy…

Skrada się więc Mroczna Pustka, która wielkimi oczami zapytuje mnie: a o mnie zapomniałaś?…

Taaaak…

Wpychając się między mnie a moje własne potrzeby, Mroczna Pustka szczerzy zęby w uśmiechu, który mówi: Nie potrafisz się sobą zająć. Nie potrafisz uspokoić się własną obecnością. Nie potrafisz czytać własnych potrzeb. Jesteś emocjonalną kaleką, dzieckiem, które czuje się bezpiecznie tylko w obecności „rodzica”. Jesteś do niczego. Ciężar, utrudnienie, a on mógłby być szczęśliwy – gdyby nie ty.

Puk, puk – myśli samobójcze są już za drzwiami.

Zamykam oczy. We własnej fantazji wyciągam do siebie samej rękę i mocno chwytam.

Nie jesteś sama, póki ja jestem z tobą, mówię cicho.

A lonely evening – it’s something that does not happen to me often. I know that some people only dream about it; when I worked and every day I had to deal with several (and sometimes dozens) different people, I liked the lonely evenings. However, being a would-be pensioner, I spend all days alone. Evenings are a time together.

Not on Fridays.

I would like to watch something, but I do not want to get agitated – and my brain functions as if between emotions and the neocortex there was a connection missing (I feel only anxiety, agitation, nervousness, and I can not „cure it”).

I would like to read something, but I can not concentrate for a long time.

I would like to draw something, but today I’ve been drawing for 2-3 hours – it’s enough …

The Dark Emptiness is creeping around, asking me with her big eyes: did you forget about me? …

Soooo …

Pushing herself between me and my own needs, Dark Emptiness grins in a smile that says: You can not take care of yourself. You can not calm yourself with your own presence. You can not read your own needs. You are an emotional cripple, a child who feels safe only in the presence of a „parent”. You are nothing. A burden, obstruction, and he could be happy – if not you.

Knock, knock – suicidal thoughts are already behind the door.

I close my eyes. In my own fantasy, I stretch out my hand and grip it hard.

You are not alone while I am with you, I say quietly.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.