Nienawiść / Hate

(ENG.below)  Lep na mężczyzn – tak nazwał mnie wczoraj pewien dawny znajomy, pamiętający mnie jako nastolatkę. Tego określenia może tylko użyć mężczyzna, który nie potrafi(ł) poradzić sobie z seksualną frustracją, skierowaną w stronę nieosiągalnego obiektu. Obwinianie kobiety, dziewczyny, za to, że wywołuje pożądanie, to stara strategia drapieżników i przegranych. Bo przecież sama się prosiła.

Tymczasem w Polsce organizacja tytułująca się „Konfederacja Kobiet Rzeczpospolitej” zorganizowała plebiscyt na Polkę stulecia. Wyłoniono trzy kobiety: świętą kościoła katolickiego, żołnierkę i chrześcijańską fanatyczkę, przyjaciółkę papieża. Opis na stronie „konfederacji”: „to piękne, wierne i mężne kobiety”. No całe szczęście, że piękne, bo jakby były brzydkie albo co gorsza grube, to na pewno straciłyby sporo punktów. Nie wiem komu wierne, więc to zostawmy, natomiast ewidentna według mnie, nieleczona choroba psychiczna „świętej” określana jako mężność pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o zdrowie psychiczne samych organizatorów. Dalej jest jeszcze lepiej. „Nie dały porwać się nurtowi feminizmu, pokazując, czym jest prawdziwa kobiecość.”

Wiesz, takie słowa rozkładają mnie na łopatki i przyprawiają o mdłości. Kręci mi się w głowie. Czuję się tak, jakby ktoś kopnął mnie z mawaha w czerep. A to dlatego, że ktoś stawia feminizm w opozycji do „prawdziwej kobiecości”. Co ona według organizatorów tego niezwykłego zestawienia oznacza? „Wychowywały kolejne pokolenia, ucząc je miłości do Boga i Polski oraz szacunku do tradycji, dając w codziennej, pokornej pracy wzór wierności wyznawanym zasadom.”

Mamy cię!

Polski bóg: koleś, który głównie zajmuje się nienawidzeniem bliźnich.

Polska tradycja: kobieto, zapierdalaj i bądź wierna zasadom, które ustanowił otaczający cię męski świat; znaj swoje miejsce.

Polska: kraj, w którym grozi się śmiercią muzułmańskiemu dziecku, wyprowadzonemu przez mamę na spacer w wózku. W którym bije się i pluje na gejów, lesbijki, osoby trans i tych, którzy ich wspierają, każąc im wypierdalać. W którym z ambony nawołuje się do powstrzymania „tęczowej zarazy”, a błogosławi się kibolskie bojówki. W którym pracownika z Ukrainy, zatrudnionego, bo jakże by inaczej, na czarno, wywozi się nieprzytomnego do lasu, gdzie tam, w samotności, umiera.

Piękny kraj, piękni ludzie… dla których wzorem są święta, żołnierka i przyjaciółka papieża…

Skąd więc tyle nienawiści?

I skąd we mnie tyle nienawiści?…

Honeypie for men – that’s what an old friend called me yesterday, remembering me as a teenager. This term can only be used by a man who (was)/is unable to cope with sexual frustration towards an unreachable object. Blaming a woman or a girl for causing lust is an old strategy for predators and losers. „Because she was asking for it”.

In the meantime, in Poland, the organization calling itself „Confederation of Women of the Republic of Poland” organized a plebiscite for the Polish woman of the century. Three women were chosen: a saint of the Catholic church, a female soldier and a Christian fanatic, a friend of the pope. Description on the „Confederation” page: „These are beautiful, faithful and brave women.” Well, fortunately beautiful, because if they were ugly or even worse, fat, they would definitely lose a lot of points. I don’t know who they are faithful to, so let’s leave it, while the obvious, in my opinion, untreated mental illness of the „saint” described as bravery leaves a lot to think about when it comes to the mental health of the organizers themselves. It’s getting better further on. „They didn’t follow the trend of feminism, showing what real femininity is.”

You know, these words break me apart and make me sick. My head’s spinning. I feel like someone kicked me from behind. This is because someone puts feminism in opposition to „true femininity.” What does it mean according to the organizers of this amazing combination? „They raised subsequent generations, teaching them love for God and Poland and respect for tradition, giving everyday, humble work a model of fidelity to the principles.”

Got you!

Polish god: a guy whose main hobby is hating others.

Polish tradition: woman, work your ass off and be faithful to the principles established by the male world around you; know your place.

Poland: a country where a Muslim child is threatened with death by am aggressive stranger while taken by his mother for a walk in a pram. In which true patriots beat and spit on gays, lesbians, trans people and those who support them, shouting at them to „get the fuck out”. In which in catholic church people are called to stop the „rainbow plague” and fascistic militias receive blessings. In which an employee from Ukraine, employed, well how else, illegally, is taken unconscious to the forest, where he dies alone.

A beautiful country, beautiful people … for whom the model is saint, soldier and friend of the pope …

So why so much hatred?

And why so much hatred in me? …

3 odpowiedzi do “Nienawiść / Hate”

  1. Ciekawe spojrzenie.
    Często spotykam się z surową opinia rodaków na temat Żydów, gejów, ludzi innej wiary.
    Te opinie są głównie wypowiadane przez ludzi, którzy nie mają dostępu do tych środowisk, a ich życiem rządzi strach oraz niska samoocena.

    1. Strach na pewno, od zarania dziejów; łatwiej atakować niż próbować rozumieć; co do samooceny – nie wiem. „Jak mamy traktować innych? Nie ma innych.” R. Maharshi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.