Potrzebna / Needed

(ENG.below) Moją obsesją w życiu, odkąd pamiętam, było bycie potrzebną, wnoszenie wartości dodanej, kształtowanie, wpływanie. Psychoanalitycy pewnie doszukaliby się w tym niezaspokojonej potrzeby akceptacji, i być może mieliby rację; terapeuci sensem docenialiby chęć nadawania znaczenia swoim działaniom, a poznawczo-behawioralni badaliby moje przekonania stojące za tą siłą.

Kiedy byłam zdrowa, potrzeba ta była satysfakcjonowana dzień po dniu. Grupy, warsztaty, szkolenia, coachingi, terapia – co tylko dusza zapragnie pod hasłem „jestem potrzebna”. Cieniem był pracoholizm i ciągły głód zmieniania – głównie cudzego – życia. A także chwilowa ulga i duma, gdy klient przeżywał olśnienie. To były moje ulubione momenty.

A potem nagle zachorowałam. Odłączona od źródła zasilania, jakim byli inni, zaczęłam wysychać – nagle okazało się, że ci inni radzą sobie satysfakcjonująco beze mnie, martwiąc się jedynie, czy nie umieram na raka. Trzymałam bowiem w tajemnicy to, co mi było, dając ogólnikowy komunikat, że jestem „poważnie chora”. Kto podejrzewałby taką mocną, wpływową osobę o chorobę psychiczną?…No proszę…(mam nadzieję, że tolerujesz myśl, iż choroba psychiczna może wybrać każdego).

Przestałam więc wnosić wkład, wpływać, kształtować. Przestałam się wspólnie cieszyć, wzruszać, przeżywać sukcesy i porażki. Mój główny motor zasilania po prostu padł.

Moja siostra pyta, czemu piszę tego bloga. Jakkolwiek jednostronna to komunikacja, jest to moje wrażliwe ramię wysunięte do świata. Moja mała próba sięgnięcia do niegdysiejszego kredensu ze smakołykami – wpływem, odkrywaniem, wywoływaniem efektu AHA. Piszę i wyobrażam sobie, że ktoś, kto czyta, spędzi dwie dodatkowe minuty dnia na refleksji; może z kimś podyskutuje; może jakieś sformułowanie nie da jej/mu spokoju. To moje marzenie. Nie muszę o tym wiedzieć, wystarczy sama świadomość. Oddycham głębiej, podłączona do nurtu życia tak, jak teraz potrafię.

My obsession in life, as I remember, was to be needed, to bring added value, to shape, to influence. Psychoanalysts would probably find in this an unmet need of acceptance, and perhaps they would be right; other therapists would appreciate the desire to give meaning to my actions, and cognitive-behavioral counsellors would investigate my beliefs behind this power.

When I was healthy, this need was satisfied day after day. Groups, workshops, trainings, coaching, therapy – whatever the heart desires, under the slogan „I am needed”. The shadow was workaholism and the constant hunger to change – mainly someone else’s – life. And also a temporary relief when the client experienced a revelation. These were my favorite moments.

And then suddenly I got sick. Disconnected from the power supply, which were the others, I began to dry up – suddenly it turned out that these others are doing satisfactorily without me, only worrying about whether I am not dying of cancer. I kept in secret what was truly happening, giving a vague message that I was „seriously ill”. Who would suspect such a powerful, influential person of a mental illness? … Well, please …(I hope you tolerate the thought that a mental illness can choose anyone).

So I stopped making contributions, influence, shape. I stopped enjoying, moving, experiencing successes and failures together. My main power motor just fell apart.

My sister asks why I’m writing this blog. However unilateral is this communication, it is my sensitive arm trying to touch the world. My little attempt to reach the former sideboard with delicacies – influence, discovery, causing the AHA effect. I am writing and imagining that someone who reads it will spend two extra minutes of the day reflecting; maybe discuss the text with someone; maybe a phrase or two will not give him/her peace. This is my dream. I do not need to know about it, all I need is awareness. I breathe deeper, connected to the current of life as good as I currently can.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.