Przez łzy / Through tears

(ENG.below) Mojego ojca płaczącego widziałam po raz pierwszy na pogrzebie babci, jego mamy. Było to ponad trzydzieści lat temu, ale pamiętam jak dziś, że nie patrzyłam na trumnę, gości czy pastora, lecz – w zadziwieniu i absolutnym zaskoczeniu – na tatę właśnie. Jak to – płacze? Łzy? To przecież niemożliwe. To najtwardszy tata pod słońcem! Czy świat się właśnie skończył?…Tak, coś się wtedy skończyło.

Mój ojciec jest nieuleczalnie i przewlekle chory. Moja mama przechodzi przez kolejne operacje na tle nowotworowym. Czasem myślę, że moją rodzinę los po prostu postanowił pewnego dnia kopnąć w żołądek, i do tej pory nie przestał. Mimo wszystko dajemy radę, bo nikt za nas nie da rady, a poddanie się oznaczałoby nie lada ciężar dla pozostałych. Więc ojciec idzie na spacer, powłócząc nogami, szurając, mówiąc ciszej i mniej zrozumiale niż kiedykolwiek. Mama zabiera nas na wycieczkę, idziemy wolno, bo w zeszłym miesiącu miała kolejną operację. Ja mam krótki epizod psychotyczny w restauracji. Ale zamiast płakać, bo przecież gdybyśmy zaczęli, to chyba nie potrafilibyśmy przestać, uśmiechamy się do siebie i przełykamy tę gorzką pigułkę, co dzień, każdego dnia, na każde dobranoc i każde dzień dobry.

Wczoraj tata znowu płakał. Nie nad sobą, chociaż i tak wiem, że nad sobą. Ja zaś, wracając od rodziców, szlochałam nad losem Danusi z „Krzyżaków”. Nie nad sobą, chociaż i tak wiemy, że nad nami.

Kiedy spada na ciebie kilka nieszczęść naraz, jest to gotowy materiał do rozmyślań nad tym, czy życie jest FAIR. Po kilku latach kopniaków od losu myślę sobie, że życie w ogóle nie rządzi się kategorią „fair”. Ono nic nie czuje. Niczego nie ocenia. Nad niczym się nie zastanawia. Zawodnicy stoją na ringu, a ono mówi: no dobra, chłoptasiu, dziewczynko, to teraz wpuszczamy tu Anthony’ego Joshue, a ty sobie radź.

I radzisz sobie. Każdy inny wybór jest mroczny.

Widziałam dziś mema:

Jakie było twoje największe osiągnięcie w 2019 roku?

Przetrwałam.

Czego i tobie życzę.

I saw my father crying for the first time at the funeral of my grandmother, his mother. It was over thirty years ago, but I remember like today that I did not look at the casket, guests or pastor, but – in astonishment and absolute surprise – at my dad. Does he really cry? Tears? It is impossible. He is the toughest dad on this planet! Has the world just ended? … Yes, something ended then.

My father is terminally and chronically ill. My mother went through cancer surgery, not the first one. I sometimes think that fate just decided one day to kick my family in the stomach, and so far it has not stopped to do that. After all, we manage, because no one can manage on our behalf, and surrender would mean a heavy burden to others. So my father goes for a walk, shuffling his feet, speaking more quietly and less comprehensively than ever. Mom takes us on a trip, we go slowly because she had another surgery last month. I have a short psychotic episode in a restaurant. But instead of crying, because if we started, we would probably not be able to stop, we smile at each other and swallow this bitter pill every day, for every good night and every good morning.

Yesterday my dad was crying again. Not over himself, although I felt that over himself anyway. And, returning from my parents, I sobbed at the fate of Danusia from the Polish book „The Teutonic Knights”. Not over myself, although we know that over ourselves.

When you have several – let’s call them „misfortunes” – at once, this is ready material for thinking about whether life is FAIR. After a few years of kicks from fate, I think that life is not governed by the category of „fair” at all. Life doesn’t feel anything. It doesn’t judge anyone. It doesn’t think at all. We are standing in the boxing ring, and it says: okay, you, boy, you, girl, now we let Anthony Joshua in here and you manage.

And you managing. Any other choice is dark.

I saw the meme today:

What was your biggest achievement in 2019?

I survived.

I wish you a happy survival then.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.