Wieczorne modły / Evening prayers

(ENG.below)

Wczoraj

Jestem niespokojna. Zbliża się wieczór, czyli wielka kumulacja: potencjalnie depresja, derealizacja, urojenia. Inaczej niż w „typowej“ depresji, gdy najlepszy nastrój osiąga się wieczorem, wizją końca dnia. Moja wizja to zniekształcona rzeczywistość w której ja, kobieta w kawałkach, usiłuję nie rozsypać się całkowicie; proszę męża, by „trzymał mój balonik na sznurku“, mocno, bym zupełnie nie odfrunęła w nierzeczywistość.

I moje wieczorne modły: Zyprexa, Seroquel, Klozapina.

Dziś przyszła mi do głowy nowa metafora chorowania: rodeo. Próbuję jak najdłużej utrzymać się w siodle, a byk pode mną wierzga ile wlezie. Najczęściej ląduję dość szybko na ziemi, ale zdarzają się momenty, gdy potrafię wytrzymać to doświadczenie dłużej. Jestem posiniaczona od kolejnych upadków, lecz potrafię zebrać się na nogi, zwykle z czyjąś pomocą.

„Trzymaj mój balonik na sznurku“.

Dziś

Poranek. Wszystko wydaje się być w porządku. Wiem, że to przejściowe. Nie wiem, co będzie dalej. Nie mam już do kogo się modlić.

Yesterday

I’m restless. Evening is approaching, meaning a large accumulation: potentially depression, derealization, delusions. Unlike in the „typical” depression, when the best mood is achieved in the evening, with the vision of the end of the day. My vision is a distorted reality in which I, a woman in pieces, try not to fall apart completely; I am asking my husband to „keep my balloon on a string”, firmly, so that I will not fly away completely into unreality.

And my evening prayers: Zyprexa, Seroquel, Clozapine.

Today a new metaphor of illness came to my mind: rodeo. I try to stay in the saddle as long as possible, and the bull gives me as many kicks as he can. I usually land quite quickly on the ground, but there are times when I can stand this experience longer. I am bruised from successive falls, but I manage to get up, usually with someone’s help.

„Hold my balloon on a string.”

Today

Morning. Everything seems to be fine. I know it’s temporary. I do not know what’s coming next. I have no one to pray to.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.