Z pogranicza / From the boarder

(ENG.below) Jutro wyjeżdżamy.

Jestem w kiepskim stanie. Myśli samobójcze, nieudolne próby łapania równowagi na pograniczu rzeczywistości i derealizacji. Zaplątana w depresyjnej spirali, zsuwam się niżej i niżej, gdzie coraz rzadziej dociera światło.

By pomóc ci zrozumieć, co to za stan: wszystko jest OK. Kochający mąż, fantastyczna siostra, oczekujące nas na miejscu rodziny, słodki pies. Moją odpowiedzią na te okoliczności jest psychoza. Choroba, która przychodzi znikąd i znika także niezapowiedziana. Próby nałożenia „zdrowej kalki“ na moje samopoczucie nie przynoszą efektów; tu nic z niczym się nie łączy ani z niczego nie wynika. „Ale dlaczego, co się stało?“ Otóż nic się nie stało.

Tak to właśnie wygląda.

We are leaving tomorrow.

I’m in a bad shape. Suicidal thoughts, inept attempts to balance on the border of reality and derealization. Entangled in a depressive spiral, I slip lower and lower, where the light gets less and less.

To help you understand what this state is: everything is OK. A loving husband, a fantastic sister, family waiting for us in Poland, a sweet dog. My response to these circumstances is psychosis. A disease that comes from nowhere and also disappears unannounced. Attempts to impose „healthy matrix” on my frame of mind does not bring results; here nothing is connected with anything else. „But why, what happened?” Well, nothing happened.

That’s what it looks like.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.