Zmęczeni ratowaniem / Tired of rescuing

(ENG.below) Psychiatra i mój zmęczony ratowaniem mnie z opresji mąż zachęcają mnie gorąco, bym jednak zgodziła się iść do kliniki psychiatrycznej. Byłaby to moja ósma wizyta tamże. Nie wiem czy wiesz, ale pokój w takim miejscu dzielisz z conajmniej jedną osobą; łazienkę – z kilkunastoma; załóż też, że zajęcia odbywają się w narzeczu, którego nie rozumiesz, i w tym samym narzeczu rozmawiają współpacjenci. Ech…No nie jest to top 5 lokalizacji, w których chciałoby się przebywać.

Jest jednak pewna furtka, z której zamierzam skorzystać. „Dzienny pacjent“ – w ciągu dnia w klinice, wieczory, noce i wczesne poranki w domu. Zamiast przyzwyczajać się do chrapania nowej współlokatorki – znana melodia chrapania męża. Minus: czekać na miejsce na tych zasadach trzeba CO NAJMNIEJ kilka tygodni. Co akurat nieźle się składa, bo a)mam aukcję prac wizualnych, b)mam gościa, c)są święta d)jadę do Polski na tydzień. Jak widzisz, typowy plan osoby chorej psychicznie. Eeeech…

Terapeuta mojego męża powiedział mu dziś, że nasz duet małżeński funkcjonuje tak, jakby był zdrowy; a NIE JEST. Jeśli się jest chorym, wybiera się plany zakładające minimalne obciążenie i zero stresu. Tymczasem nasze najbliższe kilka tygodni będzie mniej lub bardziej wyzwaniem.

Trzymaj kciuki.

My psychiatrist and my tired-of rescuing me- from the oppression-husband encourage me warmly to go and spend some time in the psychiatric clinic. It would be my eighth visit there. I do not know whether you know, but in such a clinic you share a room with at least one person; bathroom – with a dozen or so; also assume that the classes take place in a dialect you do not understand, and co-patients talk in the same dialect. Eh … Well, this is not the top 5 locations where you would like to be.

There is, however, a small gate which I intend to use. „Daily patient” – during the day at the clinic, evenings, nights and early mornings at home. Instead of getting used to snoring of a new roommate – a well-known husband’s snoring melody. Drawback: waiting for a flee slot lasts AT LEAST several weeks. What actually is not that bad, because a) I have an auction of my visual works, b) I have a guest, c) c) I am going to Poland for a week. As you can see, a typical plan of a mentally ill person. Ehhh …

My husband’s therapist told him today that our marital duet functions as if we were healthy; but we‘re not. If you are sick, you choose plans assuming minimal burden and zero stress. Meanwhile, our next few weeks will be more or less a challenge.

Keep your fingers crossed.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.