Zmęczona, wdzięczna, szczęśliwa / Tired, grateful and happy

(ENG.below) Ach jak cudownie jest zarobić troszkę pieniędzy za coś, co robi się z miłością i oddaniem!

Dziś odsypiam wystawę, te kilka godzin small talków po niemiecku, wyjaśnień, opisów procesu twórczego, zachęt. Dla osoby, która w zasadzie całymi dniami siedzi sama w domu był to ekstremalny wysiłek: pokazać się, zainicjować kontakt, podtrzymać zainteresowanie. A jednak, mimo, że sprzedaż nigdy nie była aktywnością nr 1 w moim życiu, okazało się, że nie wszystko przez te kilka lat chorowania zapomniałam.

Wróciłam wieczorem do domu, a na komunikatorze znalazłam taką oto wiadomość:

Bardzo bliski jest mi Twój blog (mam dwubiegunówkę). Żałuję, że dopiero teraz na niego trafiłam. Kiedy czytam Twoje słowa, to jakbym przytulałam się do samej siebie, dawała sobie swoją własną obecność w sytuacji największego osamotnienia…

To najpiękniejszy prezent, jaki mogłam dostać; mój blog spełniający funkcję rozbijania iluzji samotności.

Mikro-sukces wystawy i ta informacja zwrotna karmią moje serce; tak, wyobraź sobie, że i ono wymaga strawy. Fakt, że kilka moich rysunków znajdzie nowe domy, a moje słowa ogrzeją kogoś samotnego wzrusza mnie do łez.

Jestem szczęśliwa.

Oh how wonderful it is to make a little money for something that is done with love and devotion!

Today I recover from the exhibition, these few hours of small talks in German, explanations, descriptions of the creative process, incentives. For a person who, in principle, spends all day sitting alone at home, it was an extreme effort: to show up, to initiate contact, to maintain interest. And yet, despite the fact that the sale has never been the No. 1 activity in my life, it turned out that I did not forget everything during those few years of illness.

I came back home in the evening, and on the communicator I found this message:

Your blog became very close to me (I have a bipolar disorder). I regret that it was only now that I found your writing. When I read your words, it is as if I hugged myself, gave myself my own presence in the situation of the greatest loneliness …

It’s the most beautiful gift I could get; my blog fulfilling the function of breaking the illusion of loneliness.

The micro-success of the exhibition and this feedback feed my heart; yes, imagine that a heart also requires food. The fact that some of my drawings will find new homes, and my words will warm someone lonely moves me to tears.

I’m happy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.