Zniekształcona / Distorted

(ENG.below) Dawno nie było symptomów czysto psychotycznych, więc postanowiły się objawić wczoraj wieczorem.

Byłam pewna, że nasze sprzęty domowe ożyją w nocy i będą chciały nas udusić. Nie przekonywały mnie żadne argumenty, że przecież to niemożliwe; skoro nigdy się nie wydarzyło, to przecież nie znaczy, że wydarzyć się NIE może, prawda?…Drugi wątek urojeń dotyczył mojego męża (jego dotyczy całkiem sporo moich zwidów). Tym razem wydawało mi się, że jest ze mną tylko dlatego, że założył się z kimś, jak długo to wytrzyma – wiesz, tak dla żartu; a tak naprawdę ma gdzieś swoją własną, realną rodzinę.

Walka z urojeniami jest skazana na porażkę. Nie możesz po prostu powiedzieć: kochanie, ależ tak nie jest. To niemożliwe. Za żadne skarby nie jest to prawda. W najlepszym wypadku zostaniesz uznany za część większego spisku. Bo urojenia mówią: czy cokolwiek jest prawdą?…

Pozostaje ci zmusić żonę/męża do wzięcia dużej dawki leku antypsychotycznego, po którym zapadnie w głęboki sen; takie…odcięcie zasilania. Lampy przestają chodzić po suficie, a rzepa nie udaje już kalmara, by rozbawić marchewki.

Czas PO epizodzie psychotycznym można podsumować krótko: ogień zgasł. Czuję się jak pusta skorupa. Jak całkowicie niebieskie, lodowate niebo, po którym od czasu do czasu przesuwa się samobójcza chmurka. Nic mnie nie dotyka, nic mnie nie dotyczy. Nie jestem zmęczona czy wyczerpana, po prostu…nie jestem w ogóle. Mam też wrażenie, że również i światu jest moja obecność – lub nieobecność – obojętna.

Wiem, to naturalne po takiej fazie; słowo „naturalne” brzmi tu nieco idiotycznie, bo cóż naturalnego jest w czuciu się pustą po tym, jak było się przekonanym, że wiklinowy koszyk zeskoczy z szafy, by mnie zabić. W moim świecie jednak taka właśnie jest naturalność.

Wykrzywiona. Zniekształcona. Dziwaczna.

Cudowny obrazek Baby Jagi z rosyjskich bajek / A beautiful image of Baba Yaga from Russian fairytales

There were no purely psychotic symptoms for a long time, so they decided to manifest themselves last night.

I was sure that objects in our apartment would come alive at night and that they would want to strangle us. I was not convinced that it was impossible; since it never happened, it doesn’t mean that it CAN’T happen, does it? … The second topic of delusions concerned my husband (a lot of my delusions concern him). This time it seemed to me that he was only with me because he had bet with someone how long he would last – you know, just for fun; and in reality, he has his own true family somewhere.

The fight against delusions is doomed to failure. You can’t just say: honey, it’s not like that. Or: it is impossible. Or even: this is not true. At best, you’ll be considered a part of a larger plot. Because delusions say: is anything true? …

It remains for you to force your wife / husband to take a large dose of antipsychotic medicine, after which she/he will fall into a deep sleep; such … power cut. Lamps stop walking on the ceiling, and turnips no longer pretend to be squids to make carrots laugh.

Time AFTER the psychotic episode can be summarized briefly: the fire went out. I feel like an empty shell. Like a completely blue, icy sky, where a suicidal cloud passes from time to time. Nothing touches me, nothing concerns me. I’m not tired or exhausted, just … I’m not at all. I also have the impression that to the world my presence – or absence – is also totally indifferent.

I know, it’s natural after this phase; the word 'natural' sounds a bit awkward here, because what is natural to feel empty after being convinced that a wicker basket will jump off the closet to kill you. However, this is naturalness in my world.

Twisted. Distorted. Bizarre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.