obca twarz / strange face

(ENG.below) Wyobraź sobie lęk, który towarzyszy pewności, że twoja twarz w lustrze nie jest twoją twarzą. Jest obca. Ktoś podmienił ci głowę. Kto to jest, to odbicie? Bo na pewno nie ty. To wydarzyło mi się w sobotę. Przerażona, mówię do męża: popatrz, popatrz! Mam nie swoją twarz! Co się dzieje? Mąż, spokojnie: to twoja twarz, tylko wykrzywiona strachem, buzia jak pięść, przerażona. Ja: nie nie, wygląda jak nie moja! Mąż: ja ją znam, ona jest na pewno twoja.

Czasem myślę, że mój partner ma nieskończone pokłady cierpliwości. Jednakże każdy mój atak odbija się na nim, wywołując stan nieustannej gotowości, jak w partyzance. Nie wiadomo bowiem, co się tym razem wydarzy. A co, jeśli będę chciała sobie tę twarz wymienić?…

Próbowałam podwyższyć lek antypsychotyczny, Aripiprazol (Abilify), jednakże nawet niewielka zmiana w dawce wywołała ogromny niepokój, napięcie i stres. Denerwowałam się nawet wyjściem z domu. Znam te skutki uboczne, stanęłam więc przed wyborem: albo wszechogarniający niepokój, powodujący znaczne utrudnienie codziennego funkcjonowania, albo ryzyko nawrotu symptomów psychotycznych. Postawiłam na to drugie. Gdy przychodzi epizod, najpierw przeżywam urojenia i lęk przez pół godziny – godzinę, potem śpię, lecz cała ta trudna przygoda nie trwa cały dzień. Alternatywą jest całodzienny niepokój i napięcie.

A ty co byś wybrała?

Imagine the fear that comes with the certainty that your face in the mirror is not yours. You see a stranger. Someone changed your head. Who is it, this reflection? Because it’s not you. It happened to me on Saturday. Terrified, I say to my husband: look, look! It’s not my face! What’s happening? Husband, calmly: it’s your face, just twisted with fear, like a fist, terrified. Me: no no, it looks like not mine! Husband: I know it, it is definitely yours.

Sometimes I think my partner has endless patience. However, my every attack takes its toll on him, creating a state of constant readiness, like in a guerrilla. We don’t know what will happen this time. What if I want to replace this face? …

I tried to boost my antipsychotic drug, Aripiprazole (Abilify), however, even a small change in dose caused tremendous anxiety, tension and stress. I was even nervous about leaving the house. I was familiar with these side effects, so I was faced with a choice: either overwhelming anxiety that makes my daily functioning significantly impaired, or the risk of recurrence of psychotic symptoms. I bet on the latter. When an episode comes, I first experience delusions and anxiety for half an hour – an hour, then I sleep, but the whole difficult adventure doesn’t last a whole day. The alternative is anxiety and tension all day long.

What would you choose?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.